Tani nocleg na dwie noce

Trudno było dostać urlop, kiedy wszyscy pracownicy chorowali. Trzeba było w końcu być ciągle na miejscu, ciągle dostępnym, by w razie co móc kogoś zastąpić. Człowiek jednak potrzebuje chociaż chwili wytchnienia od tego wszystkiego, dlatego postanowiłam, że wyrwę się na weekend z przyjaciółmi. Nie byłam w końcu – jako studentka – przystosowana do takiego pracowania non stop. Musiałam się doładować, zwiedzić nowe miejsce – najlepiej jakieś większe miasto – by naładować wszystkie baterie i znowu móc być produktywna. 

Super nocleg na weekend 

hostelZdecydowaliśmy zatem, że wyjedziemy na weekend. Idealnie tyle, by móc pozwiedzać i zobaczyć kawałek nowego miasta, ale też nie musieć brać urlopu w firmach i móc wrócić od poniedziałku do pracy, już z zupełnie innym nastawieniem. I tak, jak komunikacja była super – w końcu wybieraliśmy się do sporego miasta, wiadomo było, że znalezienie pociągu czy autobusu to nie będzie problem – tak pozostało najważniejsze – nocleg. Postanowiliśmy, że wybierzemy hostel, bo właściwie chcemy i tak cały dzień być poza wynajmowanym pokojem, cały dzień zwiedzać, także na mieście zjeść obiad, więc potrzebowaliśmy tylko czegoś, co zajmiemy na noc. Wiadomo jednak, że jakieś tam wymagania mieliśmy, w końcu mieliśmy zapłacić za to miejsce. To, że chcieliśmy, żeby było tanie, to jedno, ale tanio to wciąż za pieniądze, więc wciąż można mieć jakieś wymagania. Dla nas tak naprawdę najważniejsze były dwie rzeczy – czy jest czysto i czy można się wyspać. Wiadomo, że hostel musi spełniać odpowiednie kryteria higieniczne. Nikt nie mówi o sterylności, ale o tym, by była świeża pościel, by pokój był posprzątany i by w łazience ładnie pachniało. To bardzo ważne, nawet jeśli mieliśmy tam spędzić tylko noc, to miała to być przecież przyjemna noc. I wyspać się – czyli chodziło mniej-więcej o to, żeby właściciele jednak pilnowali tej ciszy nocnej, by nikt sobie imprez w pokoju nie robił i nie przeszkadzał innym gościom. Tak naprawdę to były nasze jedyne wymagania, no, prócz ceny, która miała być po prostu jak najniższa. 

Rozpoczęliśmy zatem nasze poszukiwania, opierając się tak na opiniach w wyszukiwarkach w Internecie jak i na forach czy grupach społecznościowych. Dzięki temu mogliśmy poznać realną opinie, realnych ludzi, którzy serio byli na miejscu i mają swoje doświadczenia, ale także takich, którzy mogą się odnieść do naszych wymagań i stwierdzić – tak, tam będzie okay. Dzięki takiemu nastawieniu trafiliśmy na świetne, tanie miejsce, w którym mogliśmy się porządnie wyspać, gotowi na przygody związane ze zwiedzaniem.