Na ratunek biuro nieruchomości

Dla nieprzekonanych do działań biur nieruchomości może uda się dotrzeć przykładem: duży wybór nieruchomości w jednymi miejscu. Wystarczy przyjść, wskazać interesującą nas lokalizację przyszłego zamieszkania i możemy porozmawiać na temat 200 nieruchomości w jednym miejscu. Nie musimy wykręcać kolejno numerów deweloperów i umawiać się z nimi na spotkania. Jest jeden człowiek, za to znający rynek nieruchomości od podszewki.

Cały proces w jednym biurze

biuro nieruchomości w KatowicachZadaniem agenta w biurze nieruchomości jest oczywiście sprzedaż. Bez tego nie uda się utrzymać biura, a przecież każdy z czegoś żyć musi. Jednak agenci w biurach nieruchomości zdają sobie sprawę z ogromu zadania czekającego na młode osoby wkraczające w dorosłe życie, które np. kupują swoje pierwsze mieszkanie. Klient oczekuje, że złapie się go za rękę i przeprowadzi przez cały proces, a w wypadku kupna nieruchomości może on być dla laika na samym początku dosyć skomplikowany. Proces może być skomplikowany zwłaszcza jeżeli zdecydujemy się na inwestycję deweloperską związaną z budową domu. Łatwiej będzie z mieszkaniem z rynku deweloperskiego, a najłatwiej z mieszkaniem z rynku wtórnego. Ale po co nam nasz agent z biura nieruchomości. Przeprowadzi nas przez zawiłości nawet najtrudniejszego procesu kupna. Do tego, kiedy znajdziemy już swój wymarzony dom lub mieszkanie, agent przygotuje nas do wnioskowania o kredyt hipoteczny. Cały komplet dokumentacji będzie obecny w jednym miejscu, będzie przechodził przez jedne ręce – od procesu kupna, po proces hipoteczny. Zagwarantuje nam to maksymalny poziom komfortu i spokoju w związku z kupnem nieruchomości. Pewne biuro nieruchomości w Katowicach organizuje kontakt z klientem w ten sposób, żeby od początku do samego końca procesu kupna nieruchomości sprawą zajmował się jeden agent. Pozwala to być w bieżącym kontakcie z jedną osobą, która monitoruje na bieżąco sprawy związane z kupnem nieruchomości oraz uzyskaniem kredytu hipotecznego. Niech dowodem na jego pracę i szacunek klientów będzie uginająca się pod ciężarem dóbr luksusowych półka obok biurka.

Niechęć wobec instytucji biur nieruchomości wiąże się z niechęcią wobec słowa „pośrednik”. Funkcjonowanie gdzieś pośrednika oznacza zazwyczaj dodatkowe opłaty. W dzisiejszych czasach opłata ta jest ujęta w wynagrodzenie, które agent dostaje od dewelopera za sprzedaż wybudowanej przez niego nieruchomości oraz od banku, za sprzedaż kredytu hipotecznego. Nie jest to jedynie zawoalowanie, ale jest to realnie stosowana metoda na rynku.