Mój nowy dwustronny materac

Od jakiegoś czasu odczuwam uporczywy ból pleców. W szczególności dzieje się to rano od razu po przebudzeniu. Z początku nie przejmowałem się tym aż tak bardzo jednak z czasem stało się to uciążliwe. Moja dziewczyna poradziła mi bym poszedł do lekarza, bo już nie mogła znieść mojego narzekania. Tak też zrobiłem, udałem się do specjalisty, który zalecił mi specjalną rehabilitację oraz kupno nowego materaca. Nie wiedziałem, w czym niby ma mi pomóc nowy materac, w dodatku obecnie nie stać mnie było na taki wydatek. Jednak przekonała mnie do tego moja dziewczyna, która stwierdziła, że na pewno mi to pomoże.

Dwustronny materac, idealny dla mnie

materac 120x180 dwustronnyPrzeglądając oferty w Internecie, dotyczące materacy, natrafiłem na stronę gdzie dostępne były materace dwustronne. Z początku nie miałem pojęcia, o co w tym chodzi, jednak poczytałem o tym trochę więcej i przekonałem się, że to wcale nie jest głupie. Materac po jednej stronie był średniej twardości, po drugiej zaś miękki. Mój lekarz zalecił mi właśnie średnią twardość gdyż nie ważę jakoś szczególnie mało, lecz nadwagi też nie mam. Moja dziewczyna jest zaś leciutka i chudziutka, dlatego dla niej będzie odpowiednia druga strona materaca, ta bardziej miękka. Zamówiłem, więc materac 120×180 dwustronny, zapłaciłem za niego przelewem, na szczęście okazał być się o wiele tańszy niż myślałem. Na przesyłkę czekaliśmy trzy dni, w końcu jednak nasz materac dotarł, od razu go rozpakowaliśmy. Ustaliłem wraz z dziewczyną, że dopóki moje plecy się nie wyleczą będziemy spać na twardszej stronie materaca, zgodziła się bez oporów. Nadeszła nasza pierwsza noc na nowo zakupionym materacu. Chciałem na własnej skórze przekonać się czy rzeczywiście jest tak pomocny jak powiedział mi mój lekarz. Gdy rano wstałem o dziwo plecy mnie trochę mniej bolały, aż trudno mi było w to uwierzyć. Jednak materac zrobił swoje. Dziewczynie też się dobrze spało, nie może się już doczekać, kiedy wypróbujemy drugą stronę materaca. Z dnia na dzień czuję się coraz lepiej, chodzę również na rehabilitację, na której wykonuję rozmaite ćwiczenia. Przyznam, że jest ciężko, lecz pomaga mi to, czuję w końcu poprawę. Połączenie mojej rehabilitacji ze spaniem na nowym materacu przyniosło bardzo pozytywne efekty, w końcu wstaje wyspany i bez okropnego bólu pleców. Znów mogę podejmować moje codzienne czynności nie krzywiąc się przy tym z bólu. Moja dziewczyna również jest szczęśliwa i zadowolona gdyż nie użalam się już wciąż nad swoimi bolącymi plecami, jestem dzięki temu spokojniejszy i pozytywniej podchodzę do życia. Myślę, że niedługo już nawet rehabilitacja przestanie mi być potrzebna.

Postanowiłem, że wraz z moją dziewczyną zapiszemy się na jogę, poleciła nam to nasza koleżanka, podobno świetnie działa na wszelkie bóle pleców i pomaga rozciągnąć mięśnie. Nigdy nie uprawiałem takiego sportu, więc trochę się bałem, że się skompromituję. Znaleźliśmy jednak jogę dla początkujących i się na nią zapisaliśmy. Może wciągnie nas ten sport na tyle by móc przejść na bardziej zaawansowany poziom.