Gazowy agregat prądotwórczy

Nasze osiedle niedawno zostało przyłączone do miasta, i w planach były bardzo duże prace nad przebudową sieci energetycznej. Jednak sama przebudowa wiązała się z ogromnymi niedogodnościami, przede wszystkim z długimi przerwami w dostawach prądu, które nierzadko ciągnęły się nawet przez kilka dni. Mimo naszych ciągłych skarg, przez kilka miesięcy sytuacja z brakiem prądu pozostawała niezmieniona, więc wspólnie z sąsiadami postanowiliśmy znaleźć jakieś rozwiązanie tego problemu, choćby tymczasowe.

Wydajny agregat prądotwórczy na gaz

Agregaty gazowe Gaz ziemnyJednym z najczęściej pojawiających się pomysłów był zakup agregatów prądotwórczych, jednak z początku owe rozwiązanie nie wydawało nam się zbyt dobre, głównie ze względu na duże koszty paliwa do takowych agregatów i niewielką wydajność. Były one być może dobre do zasilania pojedynczych urządzeń, jednak na naszą skalę były stanowczo niewystarczające. Myśleliśmy tak, póki jeden z mieszkańców nie podsunął nam pomysłu, iż zamiast zwykłych benzynowych urządzeń można zastosować agregaty gazowe Gaz ziemny był o wiele tańszy od benzyny, i nawet biorąc pod uwagę o wiele większe zużycie takich agregatów, była to ciągle bardzo przystępna cenowo opcja. Gazowe agregaty w dużej części były urządzeniami bardzo podobnymi do ich benzynowych odpowiedników, aczkolwiek w sprzedaży pojawiały się również duże agregaty przystosowane do zapewniania zasilania całym zakładom przemysłowym, i właśnie takie urządzenia mogłyby z powodzeniem funkcjonować jako zasilanie awaryjne, w razie kolejnego przestoju w dostawie energii. Wybrane przez nas urządzenia były dość pokaźnych rozmiarów i pojemności, a jeden agregat był porównywalny wielkością do dużego samochodu dostawczego, i do ich ulokowania potrzebne było całe wydzielone pomieszczenie. Podłączenie owych urządzeń do sieci energetycznej było bardzo łatwe, wystarczyło podłączyć agregaty do głównej rozdzielni prądu by mogły zaopatrywać w prąd całe osiedle w razie potrzeby.

Miały również możliwość automatycznego włączania w razie braku zasilania zewnętrznego, jednak preferowaliśmy mieć większą kontrolę nad ich działaniem, dlatego ta opcja pozostawała wyłączona, a działanie samych agregatów było kontrolowane ręcznie. Mimo wielkości i zapewnianej mocy, agregaty pozostawały bardzo dobrym i niezawodnym źródłem energii, zwłaszcza iż mimo dużego zużycia gazu ciągle były bardzo tanie w eksploatacji, a jeden pełny zbiornik paliwa bez trudu wystarczał na sześć godzin nieustannej pracy, jednocześnie będąc bardzo prostym w napełnianiu.