Dobrze wyglądająca sztuczna trawa

Kupiłam mieszkanie w rynku wtórnego, które ogólnie było bardzo ładne. Miało nowoczesną kuchnię, przestronną łazienkę i ładny salon. Właściciele zadbali o jego remont, więc ja musiałam jedynie wstawić meble i gotowe. Niestety, nie zauważyłam, jak bardzo zaniedbany jest balkon. Zdecydowanie należała mu się mała renowacja, bo był całkiem spory, więc byłby idealnym miejscem na odpoczynek.

Sztuczna trawa idealna na balkon

polecana sztuczna trawa na balkonNa początek zajęłam się odmalowaniem balustrady, bo była w bardzo złym stanie. Kolor zachowałam, by się nie odróżniał od innych balkonów. Szklane przęsła doczyściłam, więc były prawie jak nowe. Problemem była posadzka. Były tam kafle, mocno porysowane, już bez żadnej warstwy lakieru. Dawniej może były brązowe, ale obecnie to raczej wypłowiały beż. Skuwanie kafli jest problematyczne, więc szukałam opcji takiej, która będzie lepsza. Że tylko położę coś na posadzkę i będzie gotowe. Wpadła mi w oko polecana sztuczna trawa na balkon. Jej montaż był banalnie łatwy. Musiałam tylko oczyścić podłoże, tak by było suche i nie miało nic tłustego, a potem kładło się flizelinę oraz samą trawę. Dzięki temu całość dobrze się trzymała i trawa nie podwijała się na brzegach. Sama trawa był zwijana na rolce, ale można ją było dostać na metry. Szerokośc była dla mnie idealna, musiałam wziąć trzy metry długości. Potem tylko docinałam ją do przęseł balustrady, ale to tylko drobne nacięcia, które robiłam nożykiem do tapet. Sztuczną trawę bez problemy kupiłam w sklepie budowlanym, w dziale ogrodniczym. Pan z obsługi odciął mi tyle trawy ile trzeba, i zwinął w rolkę. Potem przykleił końcówkę taśmą by rolka się nie rozwinęła. Poszłam do kasy, zapłaciłam i ruszyłam do domu przyszykować trawę na balkon. Najpierw oczywiście przygotowałam podłoże, a potem kładłam trawę. Na koniec lekko ją oczyściłam i przetestowałam. Prezentowała się świetnie, bardzo naturalnie, a także pasowała kolorystycznie do elewacji balustrady. Na balkonie postawiłam też drewniany stolik oraz dwa krzesła, żeby można było tam się relaksować. Widom z balkonu roztacza się na piękny park.

Wybór sztucznej trawy na balkon był jak najbardziej dobry. Teraz nie mam już zaniedbanego, obdrapanego balkonu bez mebli, a zyskałam balkon nowoczesny, atrakcyjny, który sprzyja odpoczynkowi. Montaż i utrzymanie sztucznej trawy na balkonie jest banalnie prosty i na pewno każdy sobie z tym poradzi. Dodatkowo wygląda ona bardzo dobrze (przynajmniej moim zdaniem) i nie sprawia problemów, przy odkurzaniu czy myciu. To jej wielka zaleta.